Wejście

Artykuły

Czy uczyć się pierwszego tańca w domu czy w szkole tańca?

Czy uczyć się pierwszego tańca w domu czy w szkole tańca?

Pierwszy taniec to coś, co ma prawo spędzać sen z powiek. Oczywiste jest to, że chcecie zaprezentować się na parkiecie jak najlepiej, a prawdopodobnie nie jesteście profesjonalnymi tancerzami. Mimo to macie szansę swoim występem zbliżyć się do nich i wypaść doskonale.

Na weselach, jako pierwszy taniec, najczęściej pojawia się tradycyjny walc: angielski lub wiedeński. Coraz częściej można spotkać się również z muzycznym miksem, w którym spokojny początek przeplata się z dynamiczną, żywą i skoczną końcówką. Bez wątpienia wybór odpowiedniej muzyki, która stworzy tło dla Waszego tańca, jest kluczowy. W tej kwestii najlepiej kierować się własnym gustem, sentymentem czy też przyjąć propozycję, którą przedstawi choreograf przygotowujący Was do występu na weselu.

Nauka choreografii pierwszego tańca – profesjonalna i to na własną rękę

W dobie ogólnego dostępu do internetu w bardzo łatwy sposób możecie nauczyć się choreografii, którą wykorzystacie podczas pierwszego tańca. Na popularnych serwisach znajduje się ogromna ilość filmików nakręconych przez profesjonalistów, które mogą stać się wartościowym instruktażem podczas przygotowań. Rozwiązanie to będzie dla Was idealne, jeśli czujecie muzykę, macie dobre poczucie rytmu i umiejętności taneczne – bez ponoszenia żadnych kosztów (poza czasowymi) zbudujecie taki układ, który się Wam podoba i sprawdzi się podczas Waszego wesela. Potrzebna będzie też samodyscyplina, wytrwałość i dbałość o szczegóły – jeśli to w sobie znajdziecie, sukces gwarantowany.

źródło: www.kameon.pl

Jeśli zaś nie czujecie się na parkiecie zbyt pewnie i na samą myśl o pierwszym, wspólnym tańcu na oczach rodziny i znajomych, pojawia się stres – udajcie się na przedmałżeński kurs tańca czy indywidualne lekcje. Trener, którego wybierzecie, dopracuje z Wami choreografię i wskaże Wam, nad czym musicie jeszcze popracować. Bardzo możliwe, że kolejnym efektem pracy z profesjonalistą będzie to, że poczujecie się zmotywowani do działania i podejmiecie się realizacji znacznie trudniejszej i bardziej zwariowanej choreografii, niż przypuszczaliście.

Kurs tańca przed weselem. Dobry pomysł czy nie?

Kursy tańca dla par, które w niedługiej przyszłości staną na ślubnym kobiercu, są naprawdę pomocne. Te grupowe sprawią, że poznacie inne pary, które są w podobnej do Waszej sytuacji i też mają na głowie cały ten przedślubny zgiełk i wir przygotowań. Wymiana doświadczeń to jednak najmniej ważna ze wszystkich zalet wynikających z podjęcia decyzji o zapisaniu się na kurs. Znacznie ważniejsze jest to, że podczas jego trwania poznacie wiele różnych stylów tanecznych, co da Wam możliwość wyboru tego, w którym będziecie czuć się najpewniej.

Indywidualne lekcje to propozycja dla osób, które wstydzą się ćwiczyć wśród “obcych” albo chcą mieć choreografa tylko dla siebie i pod jego czujnym okiem stworzyć choreografię, która będzie jedyna w swoim rodzaju.

pierwszy taniec
źródło: www.kameon.pl

Najważniejsze – musicie się dobrze czuć na parkiecie!

Bez tego się nie uda, naprawdę. Warto powiedzieć osobie, która przygotowuje Was do ślubu, jakie macie wizje, oczekiwania i trenować tak dużo, aż będziecie czuć się pewnie. Profesjonalista z pewnością da Wam takie wskazówki, które sprawią, że będziecie wyglądać w tańcu lekko i romantycznie. Macie się przede wszystkim dobrze bawić, stres trzeba odsunąć na bok. Nawet jeśli już podczas wesela pomylą się Wam kroki albo na moment wypadniecie z rytmu – szczery uśmiech na twarzy i szczęście w oczach sprawią, że nikt tego po prostu nie zauważy. A nawet jeśli – skomentuje to wyłącznie uśmiechem.

Wiadomości Związane